WalewskiSawicki
19.9.2016, 36 lat

Wkład w Świat

Wkład w Świat

Monosylabowe limeryki. Zasady:

1. Monosylabowe zgłoski
2. Rymy AABBA
3. Wersy 1-3 po trzy zgłoski
4. Wersy 4-5 mogą być krótsze

Żyd

Był raz Żyd,
Co z swych gnid,

Cyrk pcheł zgrał.
Szmal miał,

Nie wstyd!

Szkop

Był raz Szkop.
Jak dąb chłop!

Wtem gdy wstał,
Łup! Łbem dał,

Wprost w strop!

Rom

Był raz Rom
Co miał złom,

Za swój skarb.
Lecz garb

Dał on!

Włoch

Był raz Włoch
Co miał loch,

Dla swych żon.
Lecz wpadł on.

Był szloch!

Lech

Był raz Lech,
Co wpadł w śmiech,

Jak by wsad
Miał w zad.

To nie grzech!

Czech

Był raz Czech,
Miał on grzech,

Jadł smak dam
Lecz nie sam.

A we trzech!

Rus

Był raz Rus,
Co miał mus,

By się spaść.
Szedł więc kraść,

Aż do Prus!

Sas

Był raz Sas
Co szedł w las,

Bo win pięć
Miał pić chęć,

Na czas!

Szwed

Był raz Szwed,
Co brał pled,

By go krył,
Gdy pił,

Ten zgred!

Serb

Był raz Serb,
Co miał herb:

Na nim lew,
Pod lwem krew

I… sierp!

Grek

Był raz Grek,
Co chciał lek

Mieć na złość,
Bo miał dość,

Że ten wiek!

Szkot

Był raz Szkot,
Co wziął młot.

Gdy był zły,
Z krat, w Jej dni,

Zbił płot!

Szwab

Był raz Szwab.
Gdy do bab,

Wstał mu ptak,
Szedł wspak,

Jak krab!

Fin

Był raz Fin
Co krów min

Nie mógł znieść.
„Chcą mnie zwieść.

Bez kpin!”

Nord

Był raz Nord,
Psów swych hord,

Jak lew strzegł.
Aż raz legł,

Od ich mord!

Prus

Był raz Prus,
Flet do ust

Brał gdy grał
Na nim mszał

Dla swych muz!

Trak

Był raz Trak.
Co miał hak

I sieć z lnu.
Wpadł lwu

W smak!

Gal

Był raz Gal.
Chuj na cal.

W noc moc miał,
Że szał...

Sik w dal!

Celt

Celt raz był,
Co padł w pył,

Bez rąk, nóg,
W ciał stóg.

Lecz żył!

Hun

Był raz Hun,
Co miał skun.

Gdy go ćpał,
To grał

Bez strun!

Khmer

Był raz Khmer,
Co jadł ser,

Wprost z dam ust.
Raz wpadł w biust

Od tych gier!

Kurd

Był raz Kurd,
Co do jurt,

Brał sto kóz!
Lecz luz,

Bez burd!

Siuks

Był raz Siuks,
Co w Ku Klux,

Klan wejść chciał.
Jak zdał?

Przez fuks!

Ink

Był raz Ink,
Co kładł tynk.

Źle się czuł,
Wpadł w dół.

Stłukł drink!

Maj

Był raz Maj,
Pchał go haj.

Dla czci bóstw,
Padł jak martw…

Dla jaj!

Pers

Był raz Pers,
Co chciał kurs

Do Stan wziąć,
By zdjąć

Britt Spears!

Taj

Był raz Taj
Co miał gaj,

Skąd zza bram,
Biegł szept dam:

„Nie liż… Pchaj!”

Belg

Był raz Belg,
Co dla felg

Dał się zjeść,
Bo rzekł teść:

Bez felg Belg!?